Informacje dnia

Karaś Chacia i Wspólnicy: Co grozi za próbę obejścia przepisów o jawności cen?

fot. Tomasz Zienkiewicz | https://zieniu.pl

fot. Tomasz Zienkiewicz | https://zieniu.pl

Druga część ustawy o jawności cen mieszkań, która zaczęła obowiązywać 10 września 2025 roku, wprowadziła rewolucję na rynku nieruchomości. Zgodnie z przepisami, deweloperzy mają obowiązek publikowania w ogólnodostępnym rejestrze informacji o cenach sprzedaży mieszkań — zarówno ofertowych, jak i transakcyjnych. Celem zmian jest zwiększenie przejrzystości rynku oraz umożliwienie kupującym podejmowania bardziej świadomych decyzji. Jednak nie wszyscy przedsiębiorcy zdążyli się do nowych przepisów dostosować, a za niedopełnienie obowiązków mogą grozić poważne konsekwencje finansowe.

Brak danych lub błędne raportowanie może słono kosztować

Deweloper ma obowiązek prowadzenia własnej strony internetowej, na której w sposób przejrzysty zamieszczone będą ceny wszystkich oferowanych lokali. Musi być wskazana zarówno cena za metr kwadratowy powierzchni użytkowej, jak i pełna cena konkretnego mieszkania, domu lub innej nieruchomości. Jeżeli w ramach inwestycji sprzedawane są pomieszczenia dodatkowe, takie jak komórki lokatorskie, miejsca parkingowe czy piwnice, również one muszą mieć ujawnioną cenę. Wymagane jest również publikowanie podstawowych informacji o inwestycji, takich jak lokalizacja, dane kontaktowe oraz część ogólna prospektu informacyjnego, obejmująca najważniejsze informacje o projekcie.

– Kolejnym wymogiem jest bieżąca aktualizacja cen. Każda zmiana wartości nieruchomości musi zostać natychmiast odnotowana na stronie internetowej wraz z datą wprowadzenia modyfikacji. Dodatkowo, strona powinna prezentować historię wcześniejszych cen, tak aby klienci mogli zobaczyć, jak kształtowały się one w czasie. Jeżeli wprowadzana jest promocja, deweloper ma obowiązek wskazać najniższą cenę obowiązującą w ciągu ostatnich 30 dni. Ma to zapobiec pozornym obniżkom, które w rzeczywistości nie przynoszą realnej korzyści dla nabywców – tłumaczy adwokat Łukasz Chacia.

Obowiązek jawności cen rozciąga się również na wszystkie materiały reklamowe i ogłoszenia sprzedażowe. Każda reklama, ulotka, baner lub oferta opublikowana w internecie musi zawierać link do strony internetowej, na której znajdują się pełne informacje o cenach. W ten sposób kupujący może od razu zweryfikować rzeczywistą wartość nieruchomości i uniknąć sytuacji, której w ogłoszeniu podana jest inna kwota niż ta obowiązująca w rzeczywistości.

Nowe przepisy wprowadzają także obowiązek codziennego raportowania cen do państwowego rejestru prowadzonego przez właściwy urząd. Dane przekazywane do systemu muszą być spójne z tymi, które znajdują się na stronie internetowej dewelopera. Brak takiej zgodności lub nieprzekazanie raportu w terminie jest naruszeniem prawa. W praktyce większość firm musi więc zautomatyzować proces raportowania, aby uniknąć błędów i opóźnień.

– Niedopełnienie któregokolwiek z tych obowiązków może skutkować poważnymi konsekwencjami. Naruszenie zasad jawności cen traktowane jest jako praktyka naruszająca zbiorowe interesy konsumentów, a więc podlega kontroli i sankcjom nakładanym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Kara pieniężna może wynieść nawet do 10% rocznego obrotu przedsiębiorcy z roku poprzedniego. Dla dewelopera o obrocie 50 milionów złotych oznacza to potencjalną karę sięgającą aż 5 milionów złotych – przypomina Łukasz Chacia.

Odpowiedzialność finansową mogą ponieść również osoby pełniące funkcje w organach spółki. Jeśli w okresie, gdy doszło do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, osoba ta – poprzez działanie lub zaniechanie – umyślnie dopuściła do tego naruszenia, może zostać ukarana karą pieniężną sięgającą do 2 milionów złotych.

Poza samą karą finansową urząd może nałożyć na przedsiębiorcę obowiązek usunięcia skutków naruszenia, na przykład poprzez korektę informacji na stronie internetowej, opublikowanie sprostowania czy wprowadzenie nowych procedur publikacji cen. Co istotne, jeśli w umowie deweloperskiej znajduje się cena różna od tej, która została wcześniej upubliczniona, klient ma prawo powołać się na jawność cen i żądać zawarcia umowy po korzystniejszej stawce. Takie sytuacje mogą prowadzić do roszczeń konsumenckich, sporów sądowych i dodatkowych kosztów po stronie dewelopera.

[fragment artykułu]

Autor: Łukasz Chacia – adwokat i wspólnik w Kancelarii Karaś Chacia i Wspólnicy. Specjalizuje się w prowadzeniu sporów gospodarczych. Od pięciu lat reprezentuje przedsiębiorców w postępowaniach dotyczących Tarczy Finansowej PFR, prowadząc ponad 170 takich spraw.

materiał prasowy