
Ceny mieszkań mogą wzrosnąć przez nowe przepisy o ochronie ludności. Od 1 stycznia 2026 r zaczęły obowiązywać kolejne przepisy ustawy z dnia 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej oraz o powiązane z nimi zmiany w Prawie budowlanym i aktach wykonawczych, które wciąż są w przygotowaniu. Przepisy te wprowadzają nowe obowiązki dla inwestorów budujących m.in. budynki mieszkalne wielorodzinne i budynki użyteczności publicznej.
Kluczowym elementem jest konieczność projektowania i wykonywania kondygnacji podziemnych w sposób umożliwiający zorganizowanie w nich miejsc doraźnego schronienia. Ustawa zaczęła obowiązywać w tej materii i musi zostać … poprawiona. Dodatkowo w wyniku wprowadzenia nowych przepisów ceny mieszkań mogą podrożeć nawet o 5%, a niektórzy inwestorzy mogą zrezygnować z budowy podziemnych parkingów – ostrzega mecenas Rafał Tulej – radca prawny z kancelarii prawnej Causa Finita Szczepanek i Wspólnicy Sp.K.
Nowe obowiązki, stare problemy – inwestycje droższe, mieszkania mniej dostępne?
Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej wprowadza nową kategorię obiektów – miejsca doraźnego schronienia. Mają one powstawać w kondygnacjach podziemnych, garażach lub piwnicach budynków mieszkalnych wielorodzinnych oraz obiektów użyteczności publicznej. Oznacza to konieczność uwzględnienia już na etapie projektu wzmocnionej konstrukcji, odpowiedniej wentylacji, oświetlenia awaryjnego, dróg ewakuacyjnych, a często także zaplecza sanitarnego i technicznego.
Każdy z tych elementów generuje realne koszty. W skali całej inwestycji są to setki tysięcy, a często miliony złotych. W skali pojedynczego mieszkania przekłada się to na wzrost cen lokali – według prognoz branżowych od 2 do nawet 5%. Przy obecnych cenach nieruchomości oznacza to kilkaset złotych więcej za metr kwadratowy, a więc dziesiątki tysięcy złotych dodatkowego obciążenia dla jednej rodziny. – ostrzega mecenas Rafał Tulej – radca prawny z kancelarii prawnej Causa Finita Szczepanek i Wspólnicy Sp.K.
Inwestorzy będą uciekać od kondygnacji podziemnych?
Nowe przepisy tworzą także bardzo niebezpieczną zachętę projektową. Obowiązek organizowania miejsc doraźnego schronienia powstaje wyłącznie wtedy, gdy budynek posiada kondygnację podziemną. Jeżeli jej nie ma – obowiązek w praktyce znika.
To prowadzi do prostego wniosku: część inwestorów może świadomie projektować budynki bez garaży podziemnych i piwnic, aby uniknąć kosztów, ryzyka formalnego i dodatkowych uzgodnień. Skutki dla mieszkańców będą łatwe do przewidzenia – mniej miejsc parkingowych w dużych miastach, większe zagęszczenie zabudowy, gorsza funkcjonalność osiedli i obniżenie komfortu życia. Z punktu widzenia urbanistyki i jakości zabudowy jest to krok wstecz, wymuszony przez źle skonstruowane regulacje.- ostrzega mecenas Rafał Tulej – radca prawny z kancelarii prawnej Causa Finita Szczepanek i Wspólnicy Sp.K.
[fragment artykułu]
Autor: Rafał Tulej – radca prawny z kancelarii prawnej Causa Finita Szczepanek i Wspólnicy Sp.K.
materiał prasowy
