
Na rynku coraz częściej pojawia się ocena, że ten rok może być przełomowy dla rozwoju najmu zwrotnego w Polsce. Obserwuje się wejście do gry nowych segmentów oraz rosnące zainteresowanie ze strony inwestorów instytucjonalnych, takich jak towarzystwa ubezpieczeniowe, fundusze emerytalne i infrastrukturalne, które poszukują stabilnych, długoterminowych aktywów. Coraz większe znaczenie zyskują także sektory prywatnej opieki zdrowotnej i edukacji. Po bieżących danych widać też, że rynek najmu zwrotnego w Polsce dynamicznie wchodzi w fazę dojrzałej ekspansji. Rosną wolumeny transakcji i zmienia się ich struktura. Coraz większy udział mają te o charakterze portfelowym i korporacyjnym, obejmujące wiele lokalizacji jednocześnie, a nie tylko pojedyncze aktywa.
Zmiana struktury
Według analityków z platformy UCE Research, w tym roku zmiana struktury inwestorów wynosi rynek sale leaseback na zupełnie nowy poziom dojrzałości. Staje się on zbyt duży, płynny i konkurencyjny, aby pozostać tylko domeną inwestorów polujących na okazje. Wchodzi w fazę, w której dominować będą inwestorzy długoterminowi, instytucjonalni i wyspecjalizowani, a nie – jak bywało w przeszłości – kapitał oportunistyczny czy fundusze szukające krótkoterminowej spekulacji na nieruchomościach.
– Na rynku widać, że coraz większą rolę odgrywają fundusze typu core i core+, towarzystwa ubezpieczeniowe, fundusze emerytalne oraz duże fundusze infrastrukturalne. Dla nich najem zwrotny jest idealnym produktem. Oferuje długoterminowe, przewidywalne przepływy pieniężne, indeksację czynszów do inflacji oraz ekspozycję na realne aktywa, które w długim terminie zachowują wartość – mówi Agnieszka Radkiewicz z firmy INWI.
Nowi w grze
2026 rok jest czasem nowych liderów. Obok tych tradycyjnych, takich jak przemysł, logistyka czy duży retail, bardzo silnie wchodzą do gry sektory usług dla biznesu i „asset heavy” z obszaru nowej gospodarki, czyli centra danych, infrastruktura IT, farmacja oraz zaawansowana produkcja technologiczna.
– Firmy z tych branż inwestują ogromne środki w wyspecjalizowaną infrastrukturę, która szybko się amortyzuje technologicznie, ale ma bardzo wysoką wartość nieruchomościową. Najem zwrotny pozwala im odzyskać kapitał z nieruchomości i reinwestować go w kolejny rozwój technologii, co w 2026 roku jest jednym z kluczowych czynników konkurencyjności – zwraca uwagę Radkiewicz.
Nowym, bardzo mocnym segmentem staje się też sektor prywatnej opieki zdrowotnej i edukacji. Prywatne sieci klinik, laboratoriów, szpitali czy szkół międzynarodowych w Polsce rozwijają się w tempie, którego nie są w stanie finansować wyłącznie z bieżących przepływów lub kredytu bankowego. Natomiast dysponują nieruchomościami o bardzo stabilnym profilu najemcy i długoterminowym zapotrzebowaniu na lokalizację. Dla inwestorów to idealne aktywa typu core+, a dla operatorów – sposób na sfinansowanie kolejnych przejęć i ekspansji bez rozwadniania udziałów.
[fragment artykułu]
(MN, Czerwiec 2026 r.)
Ww. materiał jest udostępniony na zasadzie nieodpłatnej licencji
© MondayNews Polska | Wszelkie prawa zastrzeżone
materiał prasowy
