Gospodarka

Inflacja w Polsce w przyszłym roku powinna wynieść 2,7 procent.

++19

Inflacja w Polsce w przyszłym roku powinna wynieść 2,7 procent. Natomiast wzrost PKB – 3,8 proc. – są to założenia Narodowego Banku Polskiego. NBP zakłada również wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w 2018 r. na poziomie 2,1 proc., w 2019 r. na poziomie 2,7 proc., w 2020 r. na poziomie 3,0 proc. Polska gospodarka ciągle się rozwija, choć szczyt cyklu koniunkturalnego mamy na pewno za sobą. Jednak W marcowym raporcie NBP głównym zagrożeniem jest rozwój sytuacji w USA.

Trzeba nadmienić, że po dynamicznym wzroście cen akcji na giełdach amerykańskich w 2017 r. wyraźnie wrosło ryzyko ich przewartościowania. Choć w ostatnim okresie ceny aktywów spadły, to nie można wykluczyć ich silniejszej korekty w horyzoncie projekcji – przestrzegają analitycy.

Problem może się pojawić dopiero wtedy, kiedy dołożymy do korekty niską stopą oszczędności gospodarstw domowych i wysoki udział aktywów finansowych w ich majątku. Oznacza to, że nagłe trzęsienie ziemi na Wall Street może wpłynąć bezpośrednio na portfele setek tysięcy gospodarstw domowych,a to „może doprowadzić do wyraźnego spowolnienia dynamiki wydatków konsumpcyjnych, a w konsekwencji do niższego niż przyjęto w projekcji wzrostu PKB w gospodarce amerykańskiej”.

NBP widzi również pozytywne elementy, które jeszcze bardziej przyspieszą ożywienie globalnej koniunktury, co rozrusza również tempo wzrostu PKB w Polsce. Zdaniem ekonomistów miałoby to miejsce „w warunkach silniejszego, w stosunku do przyjętych założeń, wpływu reform podatkowych w Stanach Zjednoczonych na koniunkturę w tym kraju”.

Wyższy wzrost PKB w gospodarce amerykańskiej może się wiązać także z korzystniejszymi uwarunkowaniami podażowymi w tej gospodarce. Utrzymująca się relatywnie niska stopa inflacji może bowiem wskazywać, że spadek dynamiki potencjalnego PKB w Stanach Zjednoczonych po kryzysie finansowym był mniejszy od założeń projekcyjnych.


nick
twoja opinia

Komentarz pojawi się po akceptacji administratora